FACEBOOK |


kontakt


Ośrodek Działań Ekologicznych „Źródła”
ul. Zielona 27, Łódź
tel. 42 632 3118
www.zrodla.org

sponsorzy

Projekt „Aby dojść do źródeł, trzeba płynąć pod prąd” o wartości całkowitej 433.900 zł dofinansowany jest w kwocie 378.880 zł ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, a jego część pod nazwą „Łodzią po skarb – gra miejska i warsztaty dla uczniów dotyczące ochrony wód” o wartości ogólnej 43.458 zł jest dofinansowana w formie dotacji ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Łodzi w kwocie 25.050 zł (słownie: dwudziestu pięciu tysięcy pięćdziesięciu złotych).

Zgodnie z wymogiem WFOŚiGW musimy też podać w tym miejscu link do strony www.zainwestujwekologię.pl



patroni





stat4u


O pochodzeniu nazw mórz i oceanów


Największe skupiska wody na Ziemi występują w postaci oceanów. Mimo że są ze sobą połączone poprzez morza, cieśniny, przesmyki czy kanały, odznaczają się różnymi właściwościami i dlatego posiadają własne nazwy. U starożytnych Rzymian Oceanus, a u Greków Okeanos była to rzeka oblewająca cały świat. Obecnie według najpopularniejszej klasyfikacji wyróżniamy cztery oceany: Spokojny, Atlantycki, Indyjski oraz Arktyczny.

Największy światowy ocean, Pacyfik, zwany Oceanem Spokojnym, oddziela Amerykę Północną i Południową od Azji i Oceanii. Jego nazwa pochodzi od łacińskiego słowa pax oznaczającego pokój. Została ona nadana przez portugalskiego żeglarza Ferdynanda Magellana w trakcie żeglugi dookoła świata, ponieważ przez większą część jego wyprawy wody oceanu pozostawały spokojne. Miał Magellan szczęście, gdyż rejon wysp Pacyfiku często nękany jest przez huragany i tajfuny, a podwodne trzęsienia ziemi i wybuchy podwodnych wulkanów wywołują ogromne i niszczycielskie fale zwane tsunami.

W nazwie Oceanu Atlantyckiego, oddzielającego Europę i Afrykę od Ameryki Północnej i Południowej, kryje się nawiązanie do legendarnej tajemniczej wyspy Atlantydy, o której wspominał już grecki filozof Platon.

Ocean Indyjski położony jest pomiędzy Afryką, Australią i południową Azją z półwyspem Indyjskim. Indie to niegdyś ważny punkt handlowy, do którego podróżowali kupcy celem zdobycia przypraw, nie dziwi więc fakt, że trzeci co do wielkości ocean na świecie zawdzięcza im swoją nazwę.

Najmniejszy Ocean Arktyczny, czasem włączany do Oceanu Atlantyckiego, zwany jest również Lodowatym ze względu na położenie w zimnym rejonie Arktyki.

Ciekawą ewolucję przechodziła nazwa Morza Bałtyckiego, a i co do samej genezy obecnej nazwy nie ma zgody wśród historyków. Przez Greków i Rzymian w różnych okresach określane było jako Barbarum Fretum, Morze Swebów, Ocean Sarmacki i Zatoka Wenedzka. Podróżnicy i kronikarze arabscy pisali o nim Morze Rusów lub Morze Otaczające. Pierwsza historyczna wzmianka o Bałtyku, od łacińskiego słowa balteus, czyli pas, pochodzi z XI wieku i jest autorstwa Adama z Bremy, niemieckiego kronikarza i geografa. Za inne źródło tej nazwy przyjmuje się legendarną wyspę Baltię, o której wspominał Pliniusz Starszy w dziele „Historia naturalna”. Z kolei niektórzy szwedzcy historycy utrzymują, że słowo Bałtyk pochodzi od imienia kalekiego podrzędnego skandynawskiego boga Baldera. Obecnie w językach germańskich (oprócz angielskiego) oraz w fińskim i estońskim funkcjonuje nazwa Morze Wschodnie lub Morze Zachodnie, w zależności od położenia względem danego kraju.

Cztery morza w języku polskim mają w nazwie barwę. W wodach Morza Czarnego występują duże ilości siarczków barwiących jego toń na czarno, a jego dno przypomina muliste podłoże sadzawki. W Morzu Czerwonym, leżącym pomiędzy Afryką a Półwyspem Arabskim, zakwitają sinice, jednokomórkowe samożywne organizmy, których chlorofil zawiera pomarańczowo-czerwone barwniki fotosyntetyczne. Na starożytnych robiło to tak ogromne wrażenie, że morze to na mapach zaznaczali na czerwono. Do Morza Żółtego rozciągającego się między Koreą a Chinami wpadają wody z Rzeki Żółtej, która nanosi duże ilości lessu, rzeźbiąc swoje koryto w takim właśnie podłożu. A Morze Białe, wcinające się w północne wybrzeże azjatyckiej części Rosji, przez prawie 10 miesięcy skute jest lodem.

Niektóre morza swoją nazwę zawdzięczają podróżnikom i odkrywcom, którzy w trudzie i pośród wielu niebezpieczeństw wytyczali nowe szlagi żeglugowe i morskie przejścia, odkrywali lądy, prowadzili badania i obserwacje, których na wyprawy gnała chęć przygody i niespokojny duch. I tak, północno-zachodnie i północne wybrzeże Ameryki Północnej omywają wody Morza Beringa, Morza Beauforta i Morza Baffina, a północ Skandynawii i Rosji – Morze Barentsa. Przy wybrzeżu Antarktydy znajdują się Morze Amundsena, Morze Davisa, Morze Łazariewa, Morze Rossa, Morze Weddella – od nazwisk antarktycznych odkrywców, żeglarzy i polarników.

To tylko niektóre z mórz. Warto podjąć własne poszukiwania etymologii nazw pozostałych. Może się okazać, że dla jednego zbiornika funkcjonuje kilka nazw. O tym, które są poprawne i powinny być stosowane, decyduje w Polsce Komisja Standaryzacji Nazw Geograficznych. Wszystko po to, żeby ułatwiać identyfikację krajów, regionów, miast i obiektów oraz ujednolicić stosowane nazewnictwo na mapach.

Barbara Ziemer

Dowiedz się więcej...